czwartek, 11 lipca 2024

Wakacyjnie

Sezon ogórkowy trwa aktualnie w najlepsze. Od mojego ostatniego wpisu upłynęło sporo czasu ale tak naprawdę nie mogę powiedzieć, że wykorzystałem go na hobby. Szczerze mówiąc od momentu pojawienia się kolejnej osoby w rodzinie czas (na własne przyjemności) stał się towarem bardzo deficytowym :) Kilka projektów, które ambitnie zacząłem, póki co zostało wrzuconych do "szuflady" i czeka na lepsze czasy. Jeden zaś, który na szczęście zakończyłem wcześniej czeka właśnie na publikację w drugim numerze "KRONIK NUMIZMATYCZNYCH":
 
 
Poniżej znajduje się scalony w jeden plik spis treści:

piątek, 23 lutego 2024

Komety...

Idzie luty, podkuj... no nic się nie rymuje z portfelem, kontem, kasą, mamoną, wypłatą...  Może coś takiego: w lutym są często niezłe aukcje, wydasz kasę odłożoną na wakacje. Trochę średnio, ale do rzeczy.

Widać, że wyrabia się nowa, świecka tradycja w półtorakowej numizmatyce, że na początku roku trafiają na aukcje bardzo ciekawe egzemplarze. Daaawno temu zarzuciłem "Przeglądy aukcyjne", skończyło się na numerze 5 jakieś... trzy lata temu. Z dosyć prozaicznej przyczyny: relacje z aukcji jakiegoś półtoraka litewskiego czy orła (nawet pięknego i rzadkiego) niespecjalnie rozpalały wyobraźnię. Nowe/ciekawe odmiany zaś omawiałem na bieżąco, co i tak bywało raczej nie za często, a weź tu zrób jeszcze jakieś zestawienie. 

Generalnie praktycznie cały poprzedni rok (z nielicznymi wyjątkami) to posucha, którą przerwały m.in. 1622 SIG 3 czy świetnie wykonane fałszerstwo za datą 1629. Ponad rok temu błysnął rok 1614 z pełną datą w otoku. Błysnął mocno na firmamencie i odtąd naprawdę nieliczne i słabe iluminacje zwiastowały pojawienie się czegoś w miarę ciekawego. A przynajmniej ja takowych nie zauważałem skupiając się coraz bardziej na innych nominałach innych władców. Tymczasem rok skrzypiąc zatoczył koło i znów mogliśmy doświadczyć lekkich kłopotów ze snem z uwagi na intensywne feerie barw nowych komet, które od początku roku co rusz wyskakiwały w nowych ofertach.

Bo jak inaczej nazwać te pozycje, które wzbiły się wysoko, przecząc prawom grawitacji czy zdrowego rozsądku? Zaczęło się nad wyraz niewinnie. Ot, zwykły locik, co to takie chodzą w porywach po 400-500 złotych. Ten wcale nie był skromny. Był nad wyraz bezczelny i stwierdził, że niżej jak najdroższy z orłów nie pójdzie. W nosie miał, że jakiś rzadki półtorak z orłem i hakami na SESJI PREMIUM poszedł za 1800 złotych. Phhh... w końcu to jakieś R5. Można nawet film poświęcony temu orłu obejrzeć na stronie aukcji. Potem inny półtorak z orłem wleciał ponad wyznaczone maksima i osiągnął >2k, co za taką monetę (ok, jest piękne i głębokie bicie, choć niestety zdublowane) i odmianę jest sporym osiągnięciem. Oto zaś ten 'zwykły' locik:


https://onebid.pl/pl/monety-zygmunt-iii-waza-poltoraki-bydgoszcz-1616-1619-zestaw-3szt/2085665

 
Trzy monety niczym gra w trzy kubki. 

"Każdy szczęściu dopomoże, każdy dzisiaj wygrać może. Raz, dwa, trzy, gdzie jest haczyk?"

czwartek, 11 stycznia 2024

Półtorakogrosze cd.

Jak widać odgrzewam stare kotlety. Ale spokojnie, parę tematów czeka aż się przegryzie to będzie coś nowego :) 

W czerwcu zeszłego roku opisałem przypadki przebijania groszy na półtoraki. W poprzednim wpisie również do tego się odniosłem bo omawiałem katalog Pana Vdovenko, gdzie pod numerem 56 widniała monetka, którą wstępnie można zaliczyć do tzn. naśladownictw. 

https://poltoraki.blogspot.com/2023/06/potorakogrosze.html


poniedziałek, 1 stycznia 2024

Naśladownictwa c.d. + Nowy Rok!

Witam w nowym, 2024 roku! Poniżej "reanimuję" tekst, który zacząłem pisać dosyć dawno temu ale jakoś nie dokończyłem go. A, że Nowy Rok to Nowy Ja, więc lecimy z tematem.

Podczas jesiennej aukcji u Marciniaka udało mi się wylicytować ciekawą monetkę. 

Generalnie na tą pozycję miałem chrapkę już od dłuższego czasu ale czy to na allegro limit okazywał się za niski, czy dwa lata temu na Onebid podobnie. Tam zresztą mój limit nawet nie mieścił się w estymacjach...

Dlatego cieszy mnie, że konkurencja się zlitowała i nie cisnęła mocno. Zwłaszcza, że budżet na monetki praktycznie przekroczyłem już 1 października na XII Aukcji Premium u Mateusza Wójcickiego a dobiłem już zupełnie wczoraj na aukcji Antykwariatu Wu-eL. Kupiłem na nich trzy monety, każda to inny nominał. Sumarycznie dałyby trojaka. Ale skupmy się na dzisiejszym bohaterze. 

Powyższa moneta, czy bardziej ogólnie typ jest ciekawy z kilku względów. 

niedziela, 8 października 2023

Najbrzydszy półtorak jakiego widziałem

Tytułowego półtoraka zobaczyłem dziś na fejsbukowym forum numizmatycznym. Pierwsza myśl była taka, że los nie obszedł się z tą monetką łaskawie. Spójrzcie:

fot. Krzysztof Kotlarz

Moneta pęknięta w kilku miejscach, jedno pęknięcie jest obustronne, jeśli nie była jakoś klejona to możliwe, że w całości ledwo się trzyma. Rysy, grynszpan, ubytki na powierzchni. Czarny osad powoduje, że moneta wygląda jakby była po pożarze. Ogólnie obraz nędzy i rozpaczy. 

A jednak zaciekawiła mnie na tyle, że zasłużyła na ten wpis. 

wtorek, 26 września 2023

Analiza artykułu "Silver Depreciation in 3-Polker Coins Issued during 1619-1627 by Sigismund III Vasa King of Poland"

Niedawno znalazłem w sieci artykuł o półtorakach. Można powiedzieć Artykuł już przez „duże A”, bo czasopismo, w którym się ukazał znajduje na tzw. liście filadelfijskiej. Co to jest? W wielkim skrócie im więcej dane czasopismo ma punktów, tym większy prestiż dla naukowca, któremu uda się opublikować swój artykuł. Tutaj mamy 3.4, czyli szału nie ma ale osobiście nie pogardziłbym i takim :) Dla przykładu TOP POP czyli The Lancet ma chyba już ponad 200. No ale to już taki Buggati Veyron a my (prawie) wszyscy jeździmy Oplami, Fordami, Volvami, Audiami etc. ;P Więc schodzimy na ziemię.

Rzeczony artykuł ukazał się w czasopiśmie „Materials” w 2022 roku.

Petean I, Paltinean GA, Pripon E, Borodi G, Barbu Tudoran L. Silver Depreciation in 3-Polker Coins Issued during 1619-1627 by Sigismund III Vasa King of Poland. MateMDPI, Materials, rials (Basel). 2022; 15(21): 7514. https://doi.org/10.3390/ma15217514 

Link: https://www.mdpi.com/1996-1944/15/21/7514

czwartek, 29 czerwca 2023

Półtorakogrosze

Mała aktualizacja na dole.

Znów zakręcimy się przy fałszerstwach w wykorzystaniem oryginalnych monet... tylko fałszerstwach z epoki. 


Jakiś czas temu pokrótce wspominałem o fałszerstwach z epoki. Na końcu przytoczyłem informację, że:

Znamy za to historię z Cieszyna, gdzie ponoć krakowskie grosze były przekuwane na półtoraki. Przykład cieszyńskiego półtoraka, na którym pod popiersiem Adama Wacława widać pierwotny stempel starszej legendy „SIGIII... DGREXPOLM.D.L", a więc oznaczenie grosza polskiego, zachował się np. w gabinecie numizmatycznym w Wiedniu. 

Cytat pochodzi ze strony miasta Cieszyna (https://visitcieszyn.com), która powołuje się na publikację Janusza Spyry "Moneta w dawnym Cieszynie".
 
Do zdjęcia w/w monety, która znajdować ma się we Wiedniu dotrzeć mi się nie udało. Dotarłem za to (prawdopodobnie) do jej siostry (TEJ trzykrajcarówki :). 
https://onebid.pl/pl/monety-3-krajcary-1609-cieszyn-aw-popiersie-ksiecia-zwroco/693045

 

Koniec wakacji

Ach, sezon urlopowy, oderwanie od codziennego kołowrotu, ciepła pogoda, nocne słuchanie świerszczy, wycieczki... Właśnie to się skończyło. J...