wtorek, 12 maja 2026
środa, 19 marca 2025
Nie samymi półtorakami człowiek żyje - portret Zygmunta to tu, to tam!
Stwierdziłem, że raz na jakiś czas przyda się odskocznia. Co prawda tworząc blog określiłem się w jakim "zakresie" tematycznym będę tu publikował ale monogamia jest nudna ;) Oczywiście w odniesieniu do numizmatyki. Nawet Adam na swoim fanpejdżu na fb co rusz robi skok w bok ku szelągom.
Parę szelągów mam ale bardziej dla uzupełnienia zbioru. Kierując się ku półtorakom bardziej "kręciła" mnie sprawa, że nie były "dobrze" skatalogowane i co rusz wyskakiwała jakaś nowa odmiana. W przeciwieństwie np. do trojaków, gdzie biblią dla ich fanów była monografia Igera, ortów z wyznawcami Szatalina, etc... A szelągami zajmował się np. Dariusz Marzęta. Na jego blogu zresztą na początku mojej numizmatycznej ścieżki* udało mi się wygrać dość ciekawy konkurs, który dotyczył facjat króla. Jednak pomimo zwycięstwa trojaki obszedłem szerokim łukiem. Patrząc na mój aktualny zbiór, ilość tych monet jest nad wyraz ascetyczna. Ale, ale...
Fałszywy półtorak litewski z 1652 roku - pełny tekst!!!
Przy okazji krótkiego omówienia nowości wydawniczej ze świata półtoraków wspomniałem o fałszerstwach tych monet, które trochę się rozplenił...
-
Chwytliwy temat wymyśliłem? No ale czemu nie skoro to prawda. Zaczynajmy. Półtoraki koronne, czyli te pochodzące z mennicy bydgoskiej i d...
-
Witam w pełni sezonu ogórkowego. Lato w końcu "rozpieszcza" nas słuszną, jak na tą część roku temperaturą. Cudzysłów bo dla mnie o...
-
Dziś gościnny wpis Adama , czyli... PATYNA OKIEM CHEMIKA Z dyskusji w komentarzach (nie żebyśmy nie zeszli całkiem z tematu) zo...
