Pokazywanie postów oznaczonych etykietą POLONI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą POLONI. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 czerwca 2025

Ogólnopolskie Forum Numizmatyczne 2025 - cz. I. Pierwszy półtorak?

Jak ostatnio zapowiedziałem chciałbym omówić szerzej moje wystąpienie na Ogólnopolskim Forum Numizmatycznym, na którym miałem przyjemność występować. Poniżej nagranie (mówię w 46:10 - 1:04:50):


Oczywiście główną myśl na temat "pierwszego półtoraka" przedstawiłem na Forum. Tak więc osoby mniej zainteresowane mogą obejrzeć pierwsze kilka minut mojego wystąpienia :) Poza tym część z tego zamieszczone jest w postaci mojego artykułu w Kronikach Numizmatycznych z 2023 roku.  Natomiast osoby, które są nieco bardziej zainteresowane jak mogły wyglądać stemple do pierwszych półtoraków (i dlaczego tak uważam) zapraszam do lektury.

poniedziałek, 2 czerwca 2025

OFN, MNW... czyli półtoraki jadą do Warszawy.

Ostatnio trzymam kilka srok za ogon. Bywa to zapewne u niektórych ludzi motywujące, kilka otwartych projektów jest swego rodzaju 'samograjem' i przeskakują oni z jednego na drugi kiedy jakiś im się znudzi. Ja widać jestem albo za stary albo po prostu moja organizacja jest do bani. Bo jak już zmęczę się jednym tematem to muszę odpocząć od numizmatyki. Inaczej mam przesyt. 

Jednak ostatni miesiąc zmusił mnie aby przysiąść nad jednym tematem... no dobra rozkojarzyłem się m.in. groszami wschowskimi... :P A mianowicie dostałem zaproszenie od Damiana Marciniaka na tegoroczną sesję numizmatyczną z cyklu "W numizmatyce widzisz tyle ile wiesz". Licząc od ubiegłorocznej edycji przyjęła ona formę wystąpień typu TEDx (ja też na początku nie wiedziałem co to za TEDiks... :D). 

W zeszłym roku się nie udało, choć miałem niezłą zabawę z robieniem prezentacji. Nawet żona zauważyła, że siedzę cały czas w PowerPoincie i mieszam monetami zamiast skupić się na pracy (zawodowej). Jednak nie przebrnąłem przez sito, co trochę zasmuciło. Ale potem przeglądając prezentację na spokojnie stwierdziłem, że wybrane tematy były po prostu za długie jak na 20-minutowe wystąpienie i bardzo rozstrzelone tematycznie (oczywiście jak na półtoraki). No i zero jakiegoś wspólnego wątku (poza półtorakami ofc). 

Tutaj możecie obejrzeć zeszłoroczną edycję:

W tym roku edycja ruszała bodaj w lutym i miała odbyć się w Bydgoszczy! I to w miejscu, gdzie mieściła się XVI-XVII wieczna mennica!

czwartek, 11 lipca 2024

Wakacyjnie

Sezon ogórkowy trwa aktualnie w najlepsze. Od mojego ostatniego wpisu upłynęło sporo czasu ale tak naprawdę nie mogę powiedzieć, że wykorzystałem go na hobby. Szczerze mówiąc od momentu pojawienia się kolejnej osoby w rodzinie czas (na własne przyjemności) stał się towarem bardzo deficytowym :) Kilka projektów, które ambitnie zacząłem, póki co zostało wrzuconych do "szuflady" i czeka na lepsze czasy. Jeden zaś, który na szczęście zakończyłem wcześniej czeka właśnie na publikację w drugim numerze "KRONIK NUMIZMATYCZNYCH":
 
 
Poniżej znajduje się scalony w jeden plik spis treści:

czwartek, 10 czerwca 2021

"Zwłoki" w kolekcji? Czemu nie! Czyli jeden z najciekawszych półtoraków ZIIIW (serio)!

Może słowem wstępu co mnie zainspirowało do reanimowania bloga (nie, nie porzuciłem go tylko cierpię na brak czasu i inwencji do kolejnych wpisów).

Jakoś tydzień temu GNDM "odświeżyło" swój już 2-letni filmik o perforowanych monetach:


Jak to zwykle bywa polecam bo filmiki GNDM zawsze są na wysokim poziomie. 

Co to ma do tytułowych "zwłok"? Ano to, że kiedyś pewien szanowny użytkownik forum TPZN w ten jakże obrazowy sposób określił rzadkie monety z defektami (np. dziurka, ubytkami, etc), które każdy szanujący się zbieracz nie przyjąłby do swojej kolekcji, gdyby były to popularesy. Jednakże z uwagi, że są to monety rzadkie czy też bardzo rzadkie wówczas punkt widzenia zmienia się diametralnie. 

Link do tematu: BLOG NUMIZMATYCZNY i źródło na forum TPZN.

W sumie pan Dariusz napisał wszystko co sam myślę na temat monet z dziurką więc zachęcam do zagłębienia się w tekst Blogu Numizmatycznego. Od siebie dodam tylko, że czasem nadarzają się okazje na poszerzenie kolekcji o wyjątkowo rzadką monetę. TYLKO w różnych - słabych stanach zachowania. Czy to jak wyżej perforowaną, czy ukruszoną, źle wybitą... 


Moneta w obu "starych" Kopickich - z 1995 (poz. 833, znany z kolekcji Sobańskiego) i 2007 (poz. 345) oraz w katalogu Czapskiego (poz. 10248) roku ma R8, czyli rarytas przez duże R. 

Moneta źle wybita - przesunięcie stempla oraz wykruszona. Na szczęście "element", który nas interesuje jest dobrze wybity i widoczny. Wystawiona została na Violity, gdzie oficjalnie nie znalazła nabywcy. Sama blaszka jak już wcześniej pisałem pomimo rzadkości (R8 katalogowe, lecz jest to chyba 5 lub 6 znany egzemplarz z pełną datą) nie sprawiła, że zabiło mi serce. Możliwe, że wyjdę na snoba ale nie włączyłbym powyższej monety do swojej kolekcji. Pomimo, że rzadka... jednak nie. To moja subiektywna opinia i nie twierdzę, że każdy musi się z nią zgadzać. 

Co innego poniższe "zwłoki":

Moneta również oferowana i niesprzedana. Patrząc na "tło" można się pokusić, że wystawiał ją ten sam sprzedawca :), niestety nie wiem tego na pewno, sprawdzić też niestety nie mam jak, zresztą czy to coś zmienia?. O dalszych jej losach nic mi nie wiadomo. Szkoda, że "przepadła" bo jest naprawdę ciekawa, może gdzieś, kiedyś się jeszcze pojawi.

Dlaczego uważam właśnie tę monetę za najciekawszą spośród półtoraków bitych za panowania Zygmunta III Wazy? 

* Legenda SIG 3 DG REX [3] POLONI MDL
Skoro "siedzicie" w tym nominale doskonale wiecie, że legenda awersu jest niemal niezmienna. W zależności od rocznika jest to: SIGI/S 3 DG [3] REX PMD/L
Bywają drobne odstępstwa stanowiące nieraz o wyjątkowości danego wariantu PMDM/REG PMDL/ SIG 3 GG etc. ale są one efektem błędu mincerza. Co innego np. SIGIS III DG REX PMD z 1616 gdzie jest brak nominału - cyfry 3 oraz gdzie występuje unikatowa tarcza dla Snopka, przyznam, jest sporą konkurencją dla w/w orła ale jednak nie... ;) 
Należy też wspomnieć o MONET z 1622 roku, który sprzedał się jakiś czas temu. Ciekawostka (ilustrowana w katalogu Nieczytajły), jednakże odpadłem z licytacji przy jakiejś połowie końcowej ceny. 
Podsumowując rozwinięcie "zwykłego" P w skrócie PMDL do POLONI MDL sprawia, że jest to naprawdę wyjątkowa moneta wśród półtoraków. 

*Otoczka sznurowana (z orłem!)
No dobrze, temat sznurowanych otoczek poruszyłem w opisie 1618 SIGI III, gdzie napisałem, że praktycznie wszystkie one są rzadkie a w pięknych stanach potrafią osiągać kosmiczne kwoty jak ten 1614. Jednak czy ktoś zna sznurowane otoczki na awersie dla półtoraków z orłem? Są dwie: w/w odmiana (znane mi są 2 sztuki, pierwsza widoczna w katalogu Adama pochodzi z aukcji GNDM) i jedna sztuka dla orła z hakami (sprzedana u Niemczyka):

To tyle? No tak, ale uważam, że to AŻ tyle. 
Wydaje mi się, że to wczesna "próbna" forma półtoraków. W swoim katalogu Adam wspomniał, że uważa orły Z4 za "wcześniejsze" od "3". Teoretycznie by się to zgadzało ale w praktyce mamy więcej dowodów łączących te Z4 z ostateczną 5-polową tarczą. W tym przypadku forma legendy mogła stanowić pierwszą próbę zapisu na awersie. Rzemieślnik zrobił stempel, wybito partię, później okazało się, że tak długi zapis sprawia problemy, więc skrócono go do PMDL.
Jak pisałem - to moja opinia. Jeśli masz inną, podziel się nią w komentarzu. 

Reasumując - pomimo otworu (szkoda, że jest umieszczony na legendzie POLONI, choć pozostawia ją widoczną) jest to sztuka, którą chętnie bym przygarnął do kolekcji... cóż, może kiedyś :) 

Brakujące ogniwo odnalezione!(?)

Gwoli wstępu (biję się w pierś, często zapominam, że mogą tu zaglądać osoby, które w półtorakach są nowe - a ja często "lecę" z te...